TYGRYSKI
Temat
tygodnia: Parasole czas wyciągać, jesień w pełni, deszcz
nadciąga.
Cele:
-
konstruktywne wyrażanie własnych uczuć,
- docenianie
znaczenia obecności kolegów i koleżanek
z grupy,
-
uwrażliwianie na potrzeby innych,
- poznanie właściwości
fizycznych i chemicznych wody,
-
kształtowanie zmysłu dotyku, wzroku, węchu,
- wzbudzanie
zainteresowania literaturą dziecięcą,
- śmiałość i
ekspresja własnych uczuć,
- uważne
słuchanie i koncentracja uwagi,
-
doskonalenie koordynacji wzrokowo – ruchowej, sprawności,
- motoryka
mała, ćwiczenia precyzji ruchów,
-
rozszerzanie świadomości muzycznej dzieci
• Poniedziałek – indywidualna praca z
gliny „ Gwiazdka”,językangielski
,taniec, rytmika,
• Wtorek
- język angielski ,
• Środa
- język angielski ,grupowa praca plastyczna
„ Deszczowy obrazek”,
• Czwartek- język angielski,
· Piątek – język angielski
Wychowawca
: Barbara Cymerman
W tym
tygodniu zachęcam Państwa do przeczytania artykułu
pt. ”Zabawy ruchowe i ich znaczenie wychowawcze.”.
Zabawy ruchowe i ich znaczenie
wychowawcze.
Dzięki zabawom
ruchowym dzieci podejmują różnorodne zadania, rozwijają inwencję twórczą,
ustalają zasady gry, tworzą własne grupy
i dobierają się według swoich ustalanych zasad. Uwypuklając wartości
wychowawcze zabaw ruchowych, łatwo uzasadnić konieczność ich stosowania w pracy
z dziećmi.
W procesie wychowania zabawy ruchowe stanowią najbardziej
uniwersalny środek wychowawczy. Dzieci mają lepszy kontakt ze sobą, lepiej się
rozumieją, same wiedzą, że mogą ustalić reguły w zabawie i muszą się im
podporządkowywać. Troska o wszechstronne wychowanie dziecka, zapewnienie
właściwych warunków do osiągnięcia dojrzałości fizycznej, społecznej i
umysłowej, umożliwiającej podjęcie systematycznej nauki szkolnej to naczelne
zadanie oddziałów przedszkolnych. Podstawowymi formami ruchu stosowanymi w
pracy z dziećmi w przedszkolu są: zabawy ruchowe, ćwiczenia gimnastyczne, gry,
zabawy i ćwiczenia terenowe, zabawy i ćwiczenia na śniegu i lodzie, zabawy i
ćwiczenia w wodzie. Prawie wszystkie zabawy ruchowe zawierają w sobie część
następujących podstawowych rodzajów ćwiczeń fizycznych: chodzenie, bieganie,
skoki, rzuty, walkę i ćwiczenia z piłką. Zabawy ruchowe wpływają na rozwój
fizyczny dziecka, wyrażający się w tym, że zabawy będąc najbardziej naturalnymi
postaciami ruchów, w najlepszy sposób zaspokajają wrodzoną dzieciom potrzebę
ruchu. Zabawy ruchowe odznaczają się wielką różnorodnością i swobodą w stosowaniu ruchów, dużą możliwością
przejawiania inicjatywy i twórczości w tej dziedzinie, ponieważ istniejące w
tych zabawach prawidła kontrolują nie ruchy, lecz samą strukturę zabawy jako
całości. To wszystko pozwala patrzeć na zabawy ruchowe jako na ważny i szeroko
stosowany środek wychowawczy.
Zabawy ruchowe wpływają na rozwój fizyczny dziecka,
wyrażający się w tym, że zabawy będąc najbardziej naturalnymi postaciami
ruchów, w najlepszy sposób zaspokajają wrodzoną dzieciom potrzebę ruchu.
Rozwijają się kości i mięśnie, dzieci zyskują na wadze i wzroście. Powiększa
się siła mięśni, rozwija koordynacja i zręczność ruchów. Wzmaga się wewnętrzna
przemiana materii, zapotrzebowanie przez organizm na tlen zaspokajane jest w
najwyższym stopniu. Dobroczynny wpływ wywierają zabawy na system nerwowy, w
związku, z czym stają się one doskonałym środkiem walki z rozdrażnieniem i
nerwowością dzieci.
Bardzo duże znaczenie mają zabawy ruchowe dla moralnego
wychowania dziecka. Trzeba zaznaczyć, że zabawy te mają zawsze społ. charakter,
w związku z tym przyzwyczajają dzieci do działalności w zespole, do pojmowania
swoich obowiązków, rozwijają ducha koleżeństwa. Zabawy ruchowe wzbogacają życie
dziecka, wszechstronnie wpływają na rozwój jego osobowości. Wielka ich różnorodność,
jak również łatwość organizowania, wysuwa je na pierwsze miejsce w pracy z
dziećmi.
KANGURKI
Temat
tygodnia: ,, Zima za pasem”
Cele:
- Uwrażliwienie
na naturalne piękno zimy i zimowego krajobrazu.
- Doskonalenie
umiejętności wypowiedzi oraz bogacenie słownika czynnego dzieci.
- Wzbogacanie
wiedzy przez przeprowadzanie doświadczeń i zabawy badawcze.
- Poznanie
najlepszych utworów literatury dla dzieci.
- Tworzenie
prac plastycznych inspirowanych słowem mówionym.
Zajęcia
w tym tygodniu:
Poniedziałek:
-
10:00
- j. angielski
- 10: 30 – zajęcia ceramiczne - ,,Gwiazdki”
- 11:15 – taniec ( dodatkowo płatne)
Wtorek:
-
9:30
– logopedia (indywidualnie, dodatkowo płatne)
-
11:00
- j.angielski
- 12:30 - judo (dodatkowo płatne)
Środa:
,,Andrzejki” – zabawa taneczna
- 10:30 - piłka nożna (dodatkowo płatne)
- 11:00 - j.angielski
- 13:30 – terapia pedagogiczna (indywidualnie)
Czwartek:
- 9:45 – joga (dodatkowo płatne)
-
10:00
– j. angielski
-
11:00
- rytmika
- 12:30 – zajęcia plastyczne „Bałwanek” – praca
plastyczna przestrzenna
Piątek:
,,”
-10:00 - j.
angielski
- 13:00 - basen ( wyjazd około 12:00 , dodatkowo
płatne)
Wychowawca
: Katarzyna Stuczyńska
W
tym tygodniu zachęcam do przeczytania artykułu:
Monika Koziatek
Akceptacja dziecka – docenianie takim, jakie jest (nie takim, jakie
chcielibyśmy, żeby było)
Akceptacja stanowi jedną z kluczowych potrzeb człowieka. Jesteśmy w stanie
zrobić wiele (nawet za cenę własnej niezależności i integralności), aby czuć,
że ważne/znaczące dla nas osoby nas akceptują. Dziecko, widząc, że opiekun nie
jest zadowolony z jego zachowania, potrafi je szybko zmienić i dopasować do
oczekiwań dorosłego. Wszystko w imię akceptacji…
Akceptacja siebie wiąże się z samoceną, świadomością i wewnętrznym obrazem
własnej osoby. To złożony konstrukt, który odgrywa ogromną rolę w życiu każdego
człowieka. Determinuje wewnętrzną harmonię, a także wpływa na budowanie relacji
z najbliższymi i otoczeniem. J. Juul (duński pedagog i terapeuta
rodziny) mówi, że akceptowanie różnic, obok tolerancji dla słabości
i zezwolenia na okazywanie emocji, to konstytutywne elementy wpływające na
budowanie relacji. Akceptacja wydaje się być kluczem do zrozumienia człowieka.
Daje wolność, pozwala żyć w zgodzie z samym sobą i mieć odwagę do
manifestowania własnych odrębności.
Akceptować siebie, akceptować dziecko…
Akceptacja siebie to zrobienie przestrzeni w życiu dla własnych wad i zalet,
a także uświadomienie sobie, że człowiek składa się zarówno z jednych, jak i
drugich. Konsekwencją akceptacji jest stawianie sobie wymagań na miarę własnych
możliwości i przyjmowanie porażek (dawanie sobie prawa do błędu), a także
umiejętność cieszenia się z sukcesów. Trudno jest akceptować innych, kiedy
brakuje własnej akceptacji. Jeszcze trudniej jest nauczyć dziecko akceptowania
siebie, jeśli rodzic sam nie ma dla siebie zrozumienia.
Akceptacja wynika z poczucia własnej wartości, które jest niezależne od
posiadanych umiejętności czy zdolności. (Determinuje je stosunek do samego
siebie). To właśnie poczucie własnej wartości wpływa na jakość życia i decyduje
o charakterze związków i relacji z innymi. J. Juul uważa, że aby budować
poczucie własnej wartości u dzieci (a co się z tym wiąże akceptację), należy je
zauważać, dostrzegać (np.
„Widzę, jak zjeżdżasz na zjeżdżalni”, „Ale wysoko
się bujasz!”). Przy czym warto podkreślać doświadczenia, a nie definiować
(oceniać) dziecięce nowe umiejętności. J. Juul w książce „Zamiast
wychowania” zauważa, że im bardziej się definiuje dziecko, tym mniej miejsca
zostawia się mu na samodzielne odkrywanie siebie.
Dziecko czuje, że jest akceptowane, kiedy rodzic:
- dostrzega
i szanuje dziecięce potrzeby, indywidualności, pojawiające się emocje;
- akceptuje
etap rozwojowy dziecka i dopasowuje wymagania do jego możliwości;
- unika
porównywania (niszczy ono pewność siebie);
- stwarza
okazję do podejmowania przez dziecko wyborów/decyzji, a także bierze jego
zdanie pod uwagę;
- stroni
od etykietowania dziecka („Ale
z ciebie ciapa/gaduła”) – słowa mają moc sprawczą
i rzucone na oślep, nawet niedbale, tak „przy okazji” trafiają do uszu
dziecka;
- daje
dziecku informację zwrotną w kontekście zachowania („Przybiegłaś jako ostatnia na
linię mety”),a nie oceny tego, jakie dziecko jest („Jesteś ślamazarna!”);
- stwarza
okazję do doświadczania przez dziecko nowych sytuacji i odnoszenia przez
nie sukcesów;
- docenia
zaangażowanie, intencję i włożony wysiłek, a nie tylko rezultaty starań
dziecka.
Uwolnienie dzieci od grania ról – samospełniające się proroctwo
Zdaniem P. Zimbardo samospełniające się proroctwo to oczekiwanie, które może
zmienić zachowanie w taki sposób, że ostatecznie otrzymamy to, czego
oczekiwaliśmy. Nastawienia rodziców w stosunku do dzieci wpływają na
zachowywanie się względem nich. W konsekwencji zachowanie rodziców determinuje
zachowanie dzieci, które ostatecznie odpowiada przyjętym, rodzicielskim
założeniom, przekonaniom i nastawieniom. Zdarza się, że dziecko, które
kilka razy obleje się sokiem podczas picia, otrzyma przydomek niezdary. Przy
kolejnych okazjach zaspokojenia pragnienia, zanim rozpocznie działanie, będzie
strofowane przez opiekunów
„Uważaj. Nie oblej się!” (w domyśle
„Na
pewno się oblejesz”), co sprawi, że ostatecznie podczas picia wyleje na
siebie napój. Wpisywanie dziecka w role determinuje sposób podejścia do niego,
a w konsekwencji utwierdzanie go w tej roli.
Dorośli sami wpisują dzieci w role np. najmłodszego (czyli rozpieszczonego)
dziecka, grzecznej dziewczynki/chłopca, zdolnego ucznia itp., a dzieci w
obliczu stawianych im wyzwań realizują napisane dla siebie scenariusze.
Obarczenie rolą bywa bardzo nieprzyjemne i trudno się pozbyć przypisanej
etykiety, dlatego należy pomóc dziecku w uwalnianiu się z przypisanej roli.
Dorośli mogą:
- wykorzystywać
okazję, aby pokazać dziecku, że nie jest tym (np. „leniuchem”), za jakiego
się uważa („Pozbierałeś
naczynia po kolacji. Cieszę się, że mi pomogłeś”);
- aranżować
okazję, w której dziecko spojrzy na siebie inaczej (np. do aktywnego
i ruchliwego dziecka: „Pomogłeś
mi pozbierać drobne koraliki. To wymagało cierpliwości”);
- pozwolić
posłuchać dziecku, kiedy mówi się o nim pozytywnie (np. podczas rozmowy
przez telefon z ciocią: „Wiesz,
wczoraj wieczorem Ania poukładała wszystkie swoje lalki na półce. Bardzo
się ucieszyłam”);
- w
szczególnych momentach być dla dziecka skarbnicą wiedzy tzn. odwoływać się
do wyjątków (np. do „płaczka”: „A
pamiętasz, jak ostatnio byliśmy u pana doktora? Przez cała wizytę
rozmawiałeś z nim o stetoskopie”).
Akceptacja dziecka oznacza docenianie je takim, jakie jest, a nie takim,
jakie chcielibyśmy, żeby było. To bycie blisko i poznawanie potrzeb dziecka, jego
zainteresowań, a także wspólne spędzanie z nim czasu. To przede wszystkim
odpowiadanie na wysyłane przez nie sygnały, a przy tym uważne słuchanie i
otaczanie troską.
ZYRAFKI