TYGRYSKI
Temat tygodnia: Mały człowiek czy też duży, dobrze, gdy pomocą służy.
Cele:
-
kształtowanie postawy społecznej – życzliwości,
-
konstruktywne wyrażanie własnych emocji poprzez muzykę,
- docenianie
znaczenia obecności kolegów i koleżanek
z grupy,
-
uwrażliwianie na potrzeby innych,
-
kształtowanie zmysłu dotyku
- wzbudzanie
zainteresowania literaturą dziecięcą,
- śmiałość i
ekspresja własnych uczuć,
- uważne
słuchanie i koncentracja,
-
wypowiadanie się, rozwijanie ekspresji słownej,
-
doskonalenie koordynacji wzrokowo – ruchowej, sprawności
- motoryka
mała, ćwiczenia precyzji ruchów
-
kształtowanie słuchu muzycznego,
-
rozszerzanie świadomości muzycznej dzieci
• Poniedziałek –
„ Dzień życzliwości” – grupowa praca
plastyczna „Łańcuch życzliwości”, język
angielski ,taniec, rytmika,
• Wtorek
- język angielski , zajęcia z masami
„Prezent dla przyjaciela ” z masy solnej,
• Środa
- język angielski ,
• Czwartek- język angielski,
Wychowawca : Barbara Cymerman
W tym
tygodniu zachęcam Państwa do przeczytania artykułu
pt. ” Wychowanie
sercem”.
KANGURKI
Aktywne słuchanie potrzebuje odzwierciedlania, które nie tylko buduje zaufanie dziecka, ale przede wszystkim pozwala nabrać dystansu do wypowiadanych kwestii („Sprawiasz wrażenie zmęczonej. Potrzebujesz się położyć, żeby chwilkę odpocząć?”), a także oswoić dziecko z pojawiającymi się emocjami.
Przeważającą część czasu, który rodzice spędzają wspólnie z dziećmi, dorośli wykorzystują na zadawanie pytań, opowiadanie swoich spostrzeżeń, odpytywanie (np. “Co było na obiad w przedszkolu?”, “Z kim się bawiłaś?”, “Co masz zadane do szkoły?”) itp. Czasu na słuchanie tego, co dziecko ma do powiedzenia, jest naprawdę niewiele. Warto odwrócić te proporcje i przyglądać się uważnie dziecku, a także zostawić mu przestrzeń do inicjowania rozmowy, nawet jeśli będzie to jedno zdanie.
ŻYRAFKI
KANGURKI
Temat
tygodnia: ,, Mój kochany miś”
Cele:
- nabywanie umiejętności uważnego
słuchania tekstów literackich,
-doskonalenie pamięci,
- kształtowanie umiejętności słownego
opisywania przedmiotów,
-zapoznanie się z wyglądem i życiem
niedźwiedzi,
- integracja grupy
- rozwijanie wyobraźni ruchowej i
poczucia rytmu
Zajęcia
w tym tygodniu:
Poniedziałek:
,,Dzień życzliwości”- wspólne wykonanie plakatu
-
10:00
- j. angielski
- 10: 30 – zajęcia ceramiczne
- 11:15 – taniec ( dodatkowo płatne)
Wtorek:
-
9:30
– logopedia (indywidualnie, dodatkowo płatne)
-
11:00
- j.angielski
- 12:30 - judo (dodatkowo płatne)
Środa:
- 10:30 - piłka nożna (dodatkowo płatne)
- 11:00 - j.angielski
- 13:30 – terapia pedagogiczna (indywidualnie)
Czwartek:
- 9:45 – joga (dodatkowo płatne)
-
10:00
– j. angielski
-
11:00
- rytmika
- 12:30 – zajęcia plastyczne „Niedźwiedź” – praca
plastyczna przestrzenna
Piątek:
,,Dzień Pluszowego Misia”
-9:30 – wyjazd na wycieczkę do Fabryki Miśków w
warszawie
Wychowawca
: Katarzyna Stuczyńska
W
tym tygodniu zachęcam do przeczytania artykułu:
Monika Koziatek
Czy naprawdę słyszymy, co mówią do nas nasze dzieci?
Słuchanie to jedna z najtrudniejszych umiejętności w budowaniu relacji. Większość osób zapytana o to, czy potrafi słuchać, od razu odpowie twierdząco. Warto jednak zastanowić się, ile w tym słuchaniu jest uważności, a ile zwykłego słyszenia tego, co się do nas mówi.Dialog z dzieckiem
ialog jest czymś więcej niż zwykłym przekazywaniem informacji. To spotkanie, które zakłada zaangażowanie dziecka, rodzica i wzajemne poznanie się bez udawania i dopasowywania do sytuacji czy odgrywania ról. Za cel wyznacza sobie wysłuchanie, a nie wyłącznie usłyszenie tego, co strona (rodzic/dziecko) ma do powiedzenia. Prawdziwy dialog z dzieckiem to otwartość na poznawanie jego doświadczeń, a także stwarzanie takich warunków rozmowy, aby mogło ono śmiało ujawniać swoje doświadczenia. Z dialogiem nieodłącznie wiąże się uważne słuchanie, a także akceptacja tego, co dziecko mówi i wyraża pozawerbalnie (np. gestem, mimiką, postawą ciała). Ważnym aspektem bycia z dzieckiem w dialogu jest reagowanie na to, co się dzieje we wspólnej przestrzeni. Warto odnosić się do bieżących uczuć, a nie reagować wyuczonymi wzorcami i z poziomu racjonalnego umysłu. Istotną rolę w dialogu z dzieckiem odgrywa dopuszczenie do głosu empatycznego serca.Słuchanie
Dialog z dzieckiem powinien opierać się na dążeniu do założenia „Ja jestem OK i ty jesteś OK”. Takie nastawienie pozwala na prowadzenie rozmowy bez uprzedzeń czy przewidywania zamiarów dziecka. Model słuchania z poziomu uczuć i potrzeb, który stanowi podstawę dialogu opartego na empatii (NVC), pozwala na usłyszenie tego, co niewypowiedziane, a jednocześnie ukryte w kontekście znaczeń wypowiadanych słów. Empatyczne ucho rodzica, poszukujące odpowiedzi na pytania: “Co czujesz? Czego potrzebujesz w tej sytuacji?” pozwala budować bliskość i dochodzić do sedna dziecięcych trosk i problemów („Złościsz się, ponieważ chcesz, żeby ci się od razu wszystko udawało?” – potrzeba odnoszenia sukcesu, docenienia), a także nazywać radości i szczęścia („Cieszysz się, bo lubisz, jak razem malujemy farbami” – potrzeba spędzania razem czasu). Odkrywanie i nazywanie uczuć pozwala na ich szybsze wygaszanie. Jest to szczególnie istotne, jeśli dziecko doświadcza uczuć nieprzyjemnych.Aktywne słuchanie
Aktywne słuchanie dziecka to pełne zaangażowanie rodzica (bez doraźnego zerkania znad komputera czy czytanej książki). To utrzymywanie kontaktu wzrokowego i nieprzerywanie dziecku w pół zdania, a także cierpliwe wysłuchiwanie do końca tego, co ma ono do powiedzenia. Aktywne słuchanie zakłada reagowanie na wszystko, co mówi dziecko (np. skinieniem głowy, potakiwaniem), aby wiedziało, że jest słuchane. To również dopytywanie, jeśli jakieś kwestie są dla dorosłych niejasne, a także bycie w relacji z myślą, że mamy do dyspozycji dwoje uszu, a tylko jedne usta.Aktywne słuchanie potrzebuje odzwierciedlania, które nie tylko buduje zaufanie dziecka, ale przede wszystkim pozwala nabrać dystansu do wypowiadanych kwestii („Sprawiasz wrażenie zmęczonej. Potrzebujesz się położyć, żeby chwilkę odpocząć?”), a także oswoić dziecko z pojawiającymi się emocjami.
Analiza tego, jak słucham
W słuchaniu ważne jest czucie i myślenie. Myślenie o tym, jak słucham osoby, z którą rozmawiam. Czy jestem naprawdę skupiony na tym, co ona do mnie mówi? Co czuję w tym konkretnym momencie? A także gdzie wędrują moje myśli, gdy chcę wysłuchać mojego dziecka/innego dorosłego? Czy podczas słuchania tak naprawdę myślę np. o przygotowaniu kolacji? Czy czuję zniecierpliwienie? Już samo uświadomienie sobie swoich uczuć i myśli pozwoli poczuć się tu i teraz, czyli w tym konkretnym miejscu, podczas tej konkretnej rozmowy. Pozwoli także nakierować myśli w tę stronę, w którą chcemy, żeby podążały. Myślenie o tym, jak myślimy, konstytuuje nas w danym miejscu i czasie.Jak słuchać:
- dążyć do nazywania uczuć i potrzeb dziecka („Złościsz się na brata, że wziął twój samochód bez pytania, a ty chciałbyś sam decydować o swoich rzeczach?”),
- akceptować uczucia dziecka („Rozumiem twoje zdenerwowanie…”),
- odzwierciedlać uczucia („Słyszę złość w twoim głosie…”),
- brać pod uwagę postawę ciała (komunikację niewerbalną), w szczególności mówienie „na poziomie dziecka” – jeśli mamy do czynienia np. z dwulatkiem, warto „zejść” do jego poziomu i np. przykucnąć,
- wczuwać się w sytuację dziecka, co pozwoli na zrozumienie jego uczuć, potrzeb, a w konsekwencji manifestowanych zachowań,
- stosować parafrazę („Chcesz powiedzieć, że pani źle cię oceniła?”),
- przede wszystkim CHCIEĆ słuchać własnego dziecka.
Odwrócone proporcje
Przeważającą część czasu, który rodzice spędzają wspólnie z dziećmi, dorośli wykorzystują na zadawanie pytań, opowiadanie swoich spostrzeżeń, odpytywanie (np. “Co było na obiad w przedszkolu?”, “Z kim się bawiłaś?”, “Co masz zadane do szkoły?”) itp. Czasu na słuchanie tego, co dziecko ma do powiedzenia, jest naprawdę niewiele. Warto odwrócić te proporcje i przyglądać się uważnie dziecku, a także zostawić mu przestrzeń do inicjowania rozmowy, nawet jeśli będzie to jedno zdanie.
ŻYRAFKI
Temat tygodnia "Ciepło i miło"
Cele:
Dziecko:
– klasyfikuje według jednej cechy;
– aktywnie formułuje definicje pojęć;
– z uwagą słucha wiersza, analizuje, wyciąga wnioski;
– chętnie uczestniczy w zabawach muzyczno-ruchowych;
– uczestniczy w zabawie ruchowo-słuchowo-wzrokowej przygotowującej
do nauki pisania, wodzi palcem po śladzie;
– przelicza w granicach możliwości;
– czyta globalnie wyraz igła;
– dokonuje analizy i syntezy sylabowej wyrazów;
– przelicza w granicach możliwości.
– sensorycznie poznaje świat;
– z uwagą słucha wiersza, analizuje, wyciąga wnioski;
– uczestniczy w zabawach logopedycznych, ćwiczy sprawność narządów
mowy.
– uczestniczy w zabawie ruchowo-słuchowo-wzrokowej przygotowującej
do nauki pisania, wodzi palcem po śladzie;
– przelicza elementy zbioru liczebnikami głównymi i porządkowymi w
granicach możliwości; tworzy zbiory trzyelementowe.
– z uwagą słucha opowiadania, analizuje, wyciąga wnioski;
– posługuje się nowymi pojęciami;
– wyraża radość z możliwości wykonywania prac plastycznych
Zajęcia w tym tygodniu :
Poniedziałek:
Ceramika 12:30
10:00 Język angielski
Dzień Życzliwości
Wtorek:
9:30 Logopeda (indywidualnie,
dodatkowo płatne)
11:00 Język angielski
12:30 Judo (dodatkowo płatne)
13:30 Rytmika
Środa:
10:30 Piłka nożna (dodatkowo
płatne)
11:15 Język angielski
12:30 Zajęcia plastyczne
13:30 Terapia pedagogiczna
(indywidualnie)
Czwartek:
9:45 Joga (dodatkowo płatne)
10:15 Język angielski
11:00 Taniec (dodatkowo płatne)
Piątek :
Wycieczka z okazji Dnia Pluszowego
Misia
Wychowawca Miriam Szymczyk
W tym tygodniu zachęcam do
przeczytania artykułu:
Justyna Urbaniak
Nieprzemocowa
komunikacja z dzieckiem – jak reagować na złość?
Umiejętność
porozumiewania się z dzieckiem ćwiczymy przez całe życie. Najpierw, gdy jedynym
narzędziem komunikacyjnym niemowlaka jest płacz. Później, gdy zderzamy się z
pierwszym „nie” naszego dziecka, a następne wtedy, gdy owo „nie” pojawia się
coraz częściej. Im dalej w las, tym więcej komunikacyjnych wyzwań. A wraz z
nimi okazji do tego, by trenować uważne słuchanie i empatię dla siebie i
dziecka.
„Dzieci i ryby głosu nie mają”.
Większość z nas, wychowanych w latach 70. i 80. ubiegłego wieku, zderzyła się z
tym hasłem. W gruncie rzeczy jest ono dobitną ilustracją tego, jak jeszcze
kilkadziesiąt lat temu komunikowali się z nami – wówczas dziećmi – dorośli.
Najczęściej z wyższością, bez zrozumienia naszej autonomii, ze znikomą
umiejętnością wsłuchiwania się w nasze potrzeby. Dziś to my stoimy przed
decyzją, w jaki sposób będziemy komunikować się z kolejnym pokoleniem. I nie
bez powodu robimy to często trochę po omacku. W końcu nikt nam w odpowiednim
momencie nie pokazał, jak zrobić to z szacunkiem. Tak jak nie pokazał nam, jak
zadbać w komunikacji o siebie.
„Zostaw
to! Natychmiast!”, „Przestań marudzić!” –
to hasła, które w trudnym kontakcie z dzieckiem przychodzą nam do głowy niemal
od razu. Wypowiadamy je nawykowo, blokując jednocześnie sobie i dziecku
przepływ emocji. Na szczęście spora część z nas wie już, że z dzieckiem można
porozumiewać się bez przemocy. Komunikować się z nim bez ocen, warunków („Dostaniesz nagrodę, jak zrobisz to, o co cię proszę”),
złości. Poniżej przedstawiamy kilka pomysłów na to, jak to zrobić.
1. Oddychaj
Jeśli twoje dziecko zalewa kolejna
fala złości, a ty czujesz, że bez oddechu nie będziesz w stanie okazać mu
empatii – wyjdź z pokoju choć na moment i/lub postaraj się złapać oddech.
Oddychaj głęboko, przeponą, tak by dotlenić swój umysł i skomunikować się ze
swoim ciałem. Postaraj się puścić całą złość i stres dnia powszedniego i
odnaleźć w sobie empatię. Wsłuchaj się w siebie.
2. Zaopiekuj się sobą
Zadaj sobie pytanie: co czuję w
związku ze złością mojego dziecka? Jaki to ma na mnie wpływ? Jakie są moje
niezaspokojone potrzeby wynikające z wcześniej rozpoznanych uczuć? Jeśli
będziesz w stanie skontaktować się ze sobą, znajdziesz przestrzeń do tego, by
zająć się dzieckiem.
3. Zaopiekuj się dzieckiem
Zajmij się dzieckiem. Bądź przy
nim, zadeklaruj swoją obecność. Usiądź, poświęć mu czas, empatycznie wysłuchaj
złości. Bierz pod uwagę to, o czym mówi. Prosto i wyraźnie komunikuj, o co ci
chodzi. Nie oczekuj, że dziecko będzie cię „grzecznie” słuchało. Człowiek w
złości potrzebuje przestrzeni, by ta złość wybrzmiała. Twoim zadaniem jest stworzyć
sytuację, w której dziecko ze swoją złością poczuje się bezpiecznie.
4. Nazywaj uczucia i potrzeby
Nazywaj to, co widzisz: „Jesteś
smutny, bo chciałeś bawić się z Maksem na dworze?”, „Jesteś zła, bo chciałaś
dziś zjeść na śniadanie coś słodkiego?”. Możesz też od czasu do czasu
parafrazować słowa dziecka. Rób to naturalnie, z uwagą i empatią. Postaraj się
nazwać potrzeby dziecka.
5. Przytulaj
Gdy złość wypłynie, najczęściej
pojawia się przestrzeń na bliskość (okazywaną w różny sposób). Jeśli dziecko wyrazi
taką potrzebę, przytul je. Pokaż, że kochasz je również w tych trudnych
momentach. Że w kontakcie z tobą może czuć się bezpiecznie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz