PLUSZOWY MIŚ

poniedziałek, 22 września 2014

jadłospis 22.09.- 26.09.

I dekada, II tydzień
PONIEDZIAŁEK
Śniadanie:    Ryż na mleku bezlaktozowym
                      Pieczywo mieszane , masło
                      Wędlina , ser Bieluch
                      Pomidor , papryka , sałata
                     herbata zielona
                      jabłko   
       
Obiad:              Zupa pomidorowa z makaronem, wiejską śmietaną
                          I natką pietruszki
                         Naleśniki z białym serem lub owocami
                         Kompot malinowy
           
Podwieczorek: nektarynki

Kolacja:             Pieczywo mieszane ,masło
                           pasta jajeczna ,szynka z indyka
                          pomidor , sałata
                          herbata miętowa, jabłko


WTOREK
Śniadanie:              Płatki kukurydziane bez cukru z mlekiem
                                 bułka grahamka ,masło
                                ser żółty ,kiełbasa żywiecka
                                pomidor ,sałata
                                
Obiad:                     Zupa pieczarkowa z makaronem i natką pietruszki
                                Pyzy z mięsem i cebulką
                                Ogórek małosolny
                                Kompot wieloowocowy
Podwieczorek:      krakersy

Kolacja:                   mleko sojowe
                                 Pieczywo mieszane ,masło
                                 Serek topiony ziołowy , szynka gotowana
                                 Pomidor , sałata
                                 herbata rumiankowa
                                 





ŚRODA
Śniadanie:             kakao
                               Pieczywo mieszane , masło
                              Ser gouda , polędwica sopocka
                              Papryka czerwona , rzodkiewka
                              Herbata z cytryną i miodem
Obiad:                  zupa z groszkiem zielonym i koperkiem
                              Leczo z kiełbasą
                              Ryż    brązowy                      
                             Kompot owocowy
          
Podwieczorek:  melon

Kolacja:                   pieczywo mieszane ,masło
                                 twarożek z rzodkiewką , kiełbasa żywiecka
                                 pomidor , sałata
                                 herbata miętowa
                                 jabłko
CZWARTEK
Śniadanie:                Płatki owsiane na mleku
                                  rogal drożdżowy , masło
                                 powidła śliwkowe
                                herbata z cytryną
OBIAD:                   Zupa barszcz ukraiński
                              makaron żytni ze szpinakiem, czosnkiem  pomidorem  koktajlowym          i prawdziwą śmietaną
             
                                    kompot jabłkowy
Podwieczorek:          Banan

Kolacja                  Pieczywo mieszane , masło
                              jajko na twardo , szczypiorek
                              wędlina , pomidor , sałata
                              herbata rumiankowa
                                    





PIĄTEK
Śniadanie:                mleko do picia(sojowe)
                                  pieczywo mieszane ,masło
                                  pasztet drobiowy , ogórek małosolny
                                  wędlina ,sałata , rzodkiewka
                                  herbata zielona  z cytryną
OBIAD:                     Zupa zalewajka ze śmietaną wiejską i natką
                                   pietruszki
                                  racuszki drożdżowe z jabłkiem       
                                  kompot wieloowocowy
Podwieczorek:        Kiwi

Kolacja:                     bułka z ziarnem ,masło
                                   pasta z makreli ,ser biały
                                   ogórek zielony  papryka żółta , sałata
                                   brzoskwinia


piątek, 19 września 2014

Basen

Dzieci pojechały, wszystkie zadowolone...., tylko nie wszystkie miały bluzy i... podpisane ubranka..
Prosimy ponownie  o  podpisanie na metkach  inicjałów lub imion dzieci. Torby, klapki powinny być  również podpisane.

Dziękujemy.

czwartek, 18 września 2014

Agnieszka Stein

Nie biegaj, bo nie urośniesz

Miałam napisać o drugim elemencie wpływającym na to, że dzieci mają prawidłową wagę, czyli o ruchu, wysiłku fizycznym itp.
I tym razem również chcę napisać bardziej o systemowych elementach związanych z dostępem dzieci do ruchu niż o wychowaniu.
Temat ruchu jest dość specyficzny ponieważ (teraz sobie pomyślałam, że podobnie jak w przypadku jedzenia) wśród dorosłych, którzy mają na to wpływ, nie ma do końca jasności, czego właściwie dzieci potrzebują.
Co więc przeszkadza dzieciom w tym, żeby miały odpowiednią dawkę ruchu?
  • różne strachy zdrowotne
To według mnie jest przyczyna systemowa a nie indywidualna. Uważaj, bo się spocisz. Nie biegaj, bo upadniesz. Nie wchodź tutaj, bo ci się stanie krzywda. Nieustannie okazuje się, że wysiłek fizyczny i ruch jest dla dziecka zagrożeniem.
Podobnie niebezpieczne dla dzieci wydaje się być czasem wychodzenie na dwór (jak tylko na zewnątrz nie świeci słońce i nie ma odpowiedniej temperatury).
Pisałam jakiś czas temu o tym, że w przedszkolach, z którymi współpracuję dzieci wychodzą na dwór codziennie, bez względu na pogodę. Pod moim tekstem pojawiło się wiele komentarzy o tym, że bardzo trudno jest znaleźć takie przedszkole.
Z tym wiąże się drugi kłopot:
  • wygoda dorosłych
Dzieci, które są stacjonarne, mało się ruszają oceniane są jako grzeczniejsze i “normalniejsze” niż te, które lubią ruch, potrzebują ruchu i chcą o swoje potrzeby zadbać.
Zdarza się, że dzieci są nazywane nadpobudliwymi, bo w wieku kilku lat zamiast układać układanki czy klocki albo oglądać książeczki, chciałyby skakać i biegać.
Dodatkowo kłopotliwe bywa ubieranie dziecka, kiedy jest brzydka pogoda, a także czyszczenie brudnego ubrania – bo dzieci, kiedy się ruszają to przeważnie się brudzą.
  • brak zaufania do dzieci i zadaniowość dorosłych
To kłopot ze zrozumieniem, że dzieciom naprawdę najbardziej potrzebne nie są zorganizowane zajęcia prowadzone przez dorosłych, a jak najczęstsze okazje do swobodnego ruchu, zabawy (zwłaszcza na dworze), wspólnego spędzania czasu w aktywny sposób. Zamiast więc umożliwić dzieciom jak najszerszy dostęp do miejsc, gdzie mogą być fizycznie aktywne, posyła się je na dodatkowe zajęcia, organizuje zawody, zwiększa ilość zajęć wychowania fizycznego w szkole.
To chyba też kłopot z zaufaniem, że dzieci naprawdę wiedzą, kiedy potrzebują ruchu i jakiego rodzaju ruchu potrzebują, żeby się harmonijnie rozwijać. W dodatku wiedzą to lepiej niż jakikolwiek dorosły. Aż szkoda z tej wiedzy nie korzystać.
Z jednej strony:
- Trzeba było w przedszkolach wprowadzić specjalną normę tego, ile dzieci muszą spędzać czasu w ruchu i na dworze, która i tak nie zawsze jest przestrzegana.
- Kiedy dzieci małe chcą się ruszać często słyszą, że teraz nie, bo teraz jest czas na ważniejsze rzeczy: siedzenie w kółeczku, śpiewanie, kolorowanie, wypełnianie zeszytów ćwiczeń. Ruch traktowany jest wyłącznie jako rozrywka i trochę strata czasu. Zdarza się, że jak dzieci już wyjdą na dwór to najlepiej, żeby dalej się “spokojnie” zachowywały.
- Kiedy starsze dzieci chcą się ruszać, mają w szkołach 10 minutowe przerwy między lekcjami a po lekcjach mają iść do domu odrabiać prace domowe… Potrzeba ruchu jest zawsze na ostatnim miejscu. A powinna być na pierwszym, bo bez zaspokojenia potrzeby ruchu bardzo trudno jest się skupić. Pamiętam takie hasło ze szkolnej gazetki “nie biegaj, bo nie urośniesz”.
- Kiedy już dzieci “mogą” się ruszać, to ten ruch traktowany jest bardzo zadaniowo. Dzieci mają określone czynności do wykonania. Rywalizują ze sobą. Są oceniane i rozliczane z tego, jakie mają wyniki. Usłyszałam kiedyś od jednej nauczycielki od WF-u, że celem zajęć fizycznych w szkole jest to, żeby miał kto jeździć na zawody. Otóż nie. Celem zajęć jest to, żeby dzieci się ruszały. Naprawdę. (Tutaj podbudowała mnie propozycja Rzecznika Praw Dziecka, żeby dzieci nie były na zajęciach oceniane ze wyniki. Niestety jak zrozumiałam na razie za trudno jest pomyśleć, żeby nie były oceniane WCALE)
Z drugiej strony coraz więcej mówi się o tym, że dzieci mało się ruszają, że są coraz mniej sprawne fizycznie i że to im bardzo źle robi. Całe to mówienie nie przekłada się jednak w najmniejszym stopniu na to, co się dzieje, kiedy dorośli mają podejmować decyzje dotyczące wspierania tego, żeby dzieci się ruszały.
Coraz mniej też dorośli rozumieją naturalne potrzeby rozwojowe dzieci. Czasem po niektórych rozmowach albo spotkaniach z rodzicami mam ochotę wysyłać wszystkie dzieci na integrację sensoryczną. Nie dlatego, że wszystkie dzieci mają jakieś zaburzenia. Tylko dlatego, że środowisko, które im fundujemy coraz mniej odpowiada ich potrzebom i mało kto to zauważa, bo zawsze są inne “ważniejsze” sprawy.
I jeszcze raz chcę podkreślić, że nie chodzi mi tutaj o uprawianie sportu. A zwłaszcza nie chodzi mi tutaj o sport wyczynowy, który wbrew pozorom, wcale nie jest taki zdrowy. Chodzi mi tutaj o to, żeby dzieci mogły skakać, biegać wspinać się, ile potrzebują i kiedy tego potrzebują.
Naprawdę takie dzieci nie będą cofać się w rozwoju od tego, że za mało “pracują” i “tylko latają”.
Tym bardziej, że ruch jest dla dzieci również najczęściej aktywnością mocno społeczną. Najlepiej ruszać się w grupie.

Pracownia Relacji 2016/ warsztaty, spotkania indywidualne


Szukasz inspiracji jak radzić sobie z konfliktami między Tobą a dzieckiem?
Jak radzić sobie, kiedy inni wciąż krytykują Twój sposób wychowania?
Złość Twoja i Twojego dziecka budzi w Tobie niepokój?
Dziecko jest "uparte", "nieśmiałe"? 
Dziecko nie słucha Ciebie?
Chcesz zrozumieć swoje dziecko?
Chcesz zrozumieć siebie?
Potrzebujesz wsparcia w relacji?

Przyjdź , zadzwoń, dopytaj, zgłoś się na warsztaty  - zaproponujemy formę najbardziej korzystną dla Ciebie.

Na spotkania indywidualne zapraszamy codziennie :
telefoniczne umówienie się pod nr telefonu 696068488

Zajęcia prowadzi nasza Dyrektor - pedagog, mediator, doradca rodzinny Agnieszka Satalecka





Tematy warsztatów, prowadzonych min. w oparciu o idee wychowawcze Jesper Juula - duńskiego pedagoga, terapeuty rodzinnego , oraz założenia Porozumienia Bez Przemocy  (PbP) doktora Marshalla B. Rosenberga - psychologa, działacza na rzecz pokoju na świecie, założyciela Międzynarodowej Organizacji Porozumienia bez Przemocy ( Center for Nonviolent Communication CNVC)

ZACHOWANIA DZIECKA A JEGO POTRZEBY

CO KRYJE SIĘ W TRUDNYCH DO USŁYSZENIA SŁOWACH

RODZICU JESTEŚ DLA MNIE CAŁYM ŚWIATEM, OD CIEBIE WIEM JAK ŻYĆ

JEŚLI NIE WIEM, TO RÓWNIEŻ MAM OD CIEBIE

O INTENCJACH RODZICIELSKICH I JAK JE ZAMIENIĆ W SKUTECZNE RELACJE


KONSTRUKTYWNA KOMUNIKACJA - JĘZYK OBSERWACJI, UCZUĆ I POTRZEB
◦ Wstęp do empatycznej komunikacji, czyli co oferuje nam Porozumienie Bez Przemocy Marshalla Rosenberga
◦ Siła obserwacji, znajomość swoich uczuć i potrzeb, umiejętność proszenia.
◦ Aktywne słuchanie siebie i dziecka.

WSPÓŁPRACA I DIALOG Z DZIECKIEM
◦ Jak stanąć wobec" nie" dziecka i jak je dziecku powiedzieć
◦ Dom strefą wolną od wymuszeń i szantażu
◦ Współpraca bez kar i nagród
◦ Świętowanie i opłakiwanie, by budować relacje oparte na zaangażowaniu i szczerości.

ZŁOŚĆ I KONFLIKTY
◦ Złość rodzica i dziecka - jak reagować? jak się nią zająć?




Zapisy do Pracowni Relacji przyjmujemy na bieżąco.

prosimy o cierpliwość

Prosimy o cierpliwość i odporność na zmiany na naszym blogu... Uczymy się  :)

TEATRZYK "Zamieszanie w krainie bajek"









Dzień Teatru

Drodzy Rodzice!

Poznaliście już trochę nasz plan roczny. W marcu zapisałyśmy w nim obchody Międzynarodowego Dnia Teatru jako  zabawę w teatr "Rodzice dla Dzieci".

Widzimy to w ten sposób, że tym razem, tego dnia, wystąpią nie dzieci, ale ich Rodzice. Proponujemy coś znanego np. Kopciuszka. Jesteśmy też otwarte na propozycje. Piszemy już dzisiaj , abyście mieli Państwo czas przemyśleć, kto zechciałby wziąć udział w takim teatrzyku, oraz czas na ewentualne późniejsze spotkania w celu przygotowań...
Niespodzianka dla pociech gwarantowana  :)  Oczekujemy  propozycji  :)